
Na blogach już jest bardzo dużo relacji po MTSowych:
Z którymi mogę się podpisać obiema rękami.
Speaker Idol
Zdecydowanie fajnie jest występować przed publicznością. Prezentacje faktycznie były dosyć interesujące, jednak trzeba było poświęcić chwilę na przygotowanie się - czas był niestety nieubłagany, czego sam doświadczyłem. Dla wszystkich należą się ogromne brawa za odwagę!
Jeśli chodzi o występ na zamykającej sesji generalnej zasłużone zwycięstwo Kuby, prezentacja “by the book” zgodnie ze wszystkimi arkanami sztuki - ciekawe o czym będzie opowiadał na następnym MTS ( za 2??? lata).
Dla mnie było to zdecydowanie fajne przeżycie - zawsze można wyciągnąć pewne wnioski na przyszłość.
Pozwoliłem sobie nagrywać komórką przekaz na żywo - na qiku, nie pisałem o tym wcześniej, nie wiedziałem co z tego wyjdzie i czy wogóle będzie sięgać wi-fi. Jakość filmów jest bardzo niska, do dźwięku też mam spore zastrzeżenia, ale co tam i tak opublikuje:
http://qik.com/bszafko
Udostępniam też moją prezentację, może się komuś przyda:
W realu
Bardzo miło było spotkać w realu ludzi, których zna się tylko z blogów. Sorry jeśli kogoś nie poznałem, ale powiązanie twarzy z urlem czasem przychodzi trudno 
Bartek Szafko